Na cienkim czy na grubym spodzie?

Witajcie!

Jedni lubią cienki, drudzy gruby spód, wersję jarską lub serową, niektórzy z dużą ilością dodatków mięsnych. Mowa oczywiście o pizzy. Kulinarnie jest to tak ciekawy i zróżnicowany temat, że każdy, naprawdę każdy znajdzie wersję dla siebie. Jest daniem popularnym na tyle, że nie ma kraju na całym świecie, gdzie nie znajdziecie choć jednej pizzerii. Ponoć to starożytni Grecy jako pierwsi wynaleźli podobną potrawę – płaskie chleby, maczane w oliwie i ziołach. Stamtąd ok. 500 roku p.n.e. trafiły one do starożytnego Rzymu. Gdy w XVII wieku do Europy sprowadzono pomidory, pewien Neapolitańczyk zaczął je wykorzystywać do produkcji sosu, który do tej pory jest nieodzownym składnikiem pizzy. Ciekawostką jest, że pierwsza współczesna pizza powstała ponoć dokładnie w 1889 roku. Do Neapolu z wizytą zawitała królowa Włoch – Małgorzata Sabaudzka ze swym mężem. Raffaele Esposito, który był znanym w tym mieście piekarzem, przygotował na jej cześć specjalną potrawę – pizzę. Jej podstawowymi składnikami były: pomidory, ser mozarella i bazylia, reprezentujące barwy narodowe Włoch. Nazwano ją „margherita”, na cześć imienia królowej i do dziś jest to nazwa najprostszej, a zarazem najbardziej znanej wersji pizzy.

Placek ten doczekał się nawet swojego święta – Światowego Dnia Pizzy (10 lutego), którym to razem z Nudzi-Misiami się zainspirowaliśmy. Tym razem niczego nie piekliśmy, bo… Wyjaśnienie jest proste. Nasz piekarnik stwierdził ostatnio, że jego czas już się skończył i odpocznie teraz po wszystkich tych latach sumiennej służby. 😦 Zrobiliśmy zatem pizzę… z recyklingu. 😉

Z czego „ulepiliśmy” pizzę?

co potrzebne pizza

Z niepotrzebnego kartonu, starych czasopism i gazetek reklamowych, kolorowych wycinanek, nożyczek, kleju. Przyda się też długopis i średniej wielkości talerz.

Jak zrobić pizzę z recyklingu?

W pierwszej kolejności Nudzi-Misie odrysowały na kartonie okrągły kształt talerza, który następnie wycięliśmy.

wycinanie pizzy

Z czerwonego papieru wycinankowego wycięliśmy też okrąg o nieregularnych kształtach o 1 cm mniejszy niż ten kartonowy. Przykleiliśmy go do kartonu. Miał naśladować sos pomidorowy… i chyba mu się to udało ;). Następnie przejrzeliśmy działy kulinarne we wszystkich starych czasopismach, które mieliśmy w domu. No i do czegoś przydały się w końcu gazetki reklamowe, z uporem wrzucane do naszej skrzynki pocztowej. Każdy z nas wyszukał w nich wiele ciekawych „składników” do papierowych dań, a na pewno takie, które najbardziej lubi, następnie wycięliśmy je. Przy okazji Nudzi-Misie poznały i zobaczyły różne typy ziół, używanych do pizzy, bo w jednej z gazet znalazł się taki właśnie artykuł wraz ze zdjęciem każdej rośliny. Kiedy wszystko było wycięte jak należy, zaczęliśmy nakładać i przyklejać każdy element na wcześniej przyklejonym „sosie pomidorowym”.

robienie pizzy

Staruszek piekarnik, choć niesprawny, przydał się do „upieczenia” tej niezwykłej pizzy. Nudzi-Misie zaserwowały ją rodzince pluszaków, które akurat przejeżdżały traktorem obok naszej „pizzerii” i zwabione chyba „zapachem” świeżo upieczonej potrawy, dały się nią uraczyć. 😉

Polecam Wam zatem zabawę w pizzerię, lecz nigdy z pustym żołądkiem, bo (uwaga!) wzmaga apetyt. Na szczęście Nudzi-Misie były najedzone, bo nie wiem jakby się to skończyło. 😉

Pozdrawiamy Was serdecznie, prawie wiosennie! 🙂

Reklamy