Rodzinne roz(g)rywki

Witajcie!

W ostatni weekend w Gdańsku odbyły się Targi Gra i Zabawa, na które zawitaliśmy całą rodziną. Wydarzenie to jest dedykowane wszystkim (małym i dużym) zwolennikom gier planszowych, ale nie tylko. W tym roku po raz pierwszy Festiwal Gramy, dotychczas tylko dla amatorów planszówek, połączył się z Festiwalem Czytamy oraz Festiwalem Dzieciosfera. Impreza obfitowała w przeróżne warsztaty, konkursy i atrakcje dla planszówkowych maniaków. Organizatorzy nie zapomnieli również o mniejszych i większych Nudzi-Misiach, które mogły spróbować swych sił nie tylko w grach planszowych, karcianych, czy zręcznościowych. Miały też możliwość posłuchać bajek, uszyć sobie truskawkę (choć nam wyszła ryba, ale to akurat nic nowego ;)), pomalować anioła, czy poskakać w dmuchanym zamku z kulkami.

truskawkajpg

Nudzi-Misie układały też wielkie puzzle, lepiły zamki z magicznego piasku (od którego nie chciały się wręcz oderwać) i mogły wziąć udział w jeszcze wielu, wielu innych interesujących zajęciach.

Udało nam się nawet pograć w kilka świetnych rodzinnych gier, choć i tak zabrakło czasu na wszystkie atrakcje. Fakt, bilety mogły być ciut tańsze, ale myślę, że w tej sytuacji nie byłoby tylu wspaniałych rozrywek. Nudzi-Misie zrobiły rundę po stanowiskach twórców gier. Z propozycji dla młodszych możemy wspólnie polecić „Małpie figle”, które robiły furorę (szczególnie wśród młodszych Nudzi-Misiów). Każdy z graczy operował małą małpką z ruchomymi łapkami. Na nich trzeba było położyć malutki orzech kokosowy i wyrzucić go za plecy zwierzątka, gdzie stało kilka kubeczków. Ten kto trafiał najcelniej i uzbierał największą ilość kokosów w kubku, wygrywał. W instrukcji opisanych jest maksimum 6 orzechów, po czym gra zaczyna się od nowa, ale my jak zwykle zmieniliśmy to po swojemu. Gra ćwiczy celność i koncentrację, wywołując przy tym salwy śmiechu.

gra

lala

Ciekawą propozycją rodzinną była też gra „Slammy”, polegająca na złapaniu (młoteczkiem z przyssawką) karty z emblematem jednej z części ciała klauna (spośród porozrzucanych na stole), którą na początku każdej rozgrywki odkrywa prowadzący. Trzeba było skompletować całego pajacyka. To zabawna gra typu „akcja-reakcja”, szybkościowa, zręcznościowa i na spostrzegawczość. Wyzwala masę emocji i pozytywnej energii.

Starszaki, wśród których niewątpliwie rozsławiła się gra „Angry Birds”, mogły pograć w jej planszową wersję. Wielu emocji dostarczy tej grupie wiekowej gra „Cappucino”, w której należy tworzyć coraz to wyższe wieże ze specjalnych kubeczków, ustawionych w początkowej wersji jeden obok drugiego. Gracze przemieszczają swoje kubki tylko na sąsiedni stos, który ponadto może być tej samej wielkości lub niższy. Nasze Nudzi-Misie zniwelowały wszystkie zasady do jednej: „kto ułoży najwyższą wieżę, ten wygrywa” 😉.

targi gra i zabawa

Źródło oryginału: Amber Expo

Na Tragach mnóstwo było godnych polecenia tytułów, ale na zapoznanie się z nimi nie starczyłby z pewnością miesiąc, a może i cały rok. Szkoda, że tego typu imprezy zdarzają się tak rzadko! 😦

Podsumowując, gry planszowe spajają całą rodzinę podczas wspólnej zabawy. Ich plusem jest też to, że powodują wzrost poziomu serotoniny, która bardzo przydaje się o tej porze roku 🙂. Poza tym są świetną alternatywą dla gier komputerowych. No i niewątpliwie nie psują wzroku… no chyba, że zamierzacie grać przy latarce do późnych godzin nocnych 😉. Mogą być dobrym prezentem (np. na nadchodzące Święta) dla Nudzi-Misiów, które będą szczególnie zadowolone z tego, że poświęcicie im czas i zagracie wspólnie całą rodziną.

Po emocjach związanych z Targami, gdy już wracaliśmy do domu, starszy Nudzi-Miś zaproponował, że może zrobimy sobie jakąś grę planszową z tego, co mamy w domu. Ja oczywiście, jak zawsze, przytaknęłam… A jako, że jestem z tych, co to obietnic dotrzymują, szczególnie jeśli chodzi o Nudzi-Misie… Projekt już jest, a w najbliższych dniach po sporządzeniu wszystkich elementów gry, opiszę ją specjalnie dla Was w kolejnym wpisie wraz z instrukcją przygotowania i zasadami.

Pozdrawiamy Was i życzymy miłego weekendu! 🙂

Reklamy